Recenzja [119] Alek Rogoziński "Jak Cię zabić, kochanie?"

Aktualnie stan mojego laptopa woła o pomstę do nieba, jednak się nie poddaję i mimo uszkodzonej matrycy, na której paski wariują jak tęcza niegdyś przy placu Zbawiciela zapraszam was na nową recenzję :) Gwarantuje wam, że nie będziecie się nudzić.

Autor: Alek Rogoziński
Tytuł: Jak Cię zabić, kochanie?
Ilość stron: 334
Wydawnictwo: Filia
Cena: 36,90 zł

"(...) Kasia poczuła, że z wolna zaczęła siwieć. Z całą siłą przycisnęła pedał hamulca i w tym momencie nagle na cały regulator włączyło się radio. "W niebie dzisiaj wszyscy, wszyscy święci mają bal", ryknął na nią z głośników Krzysztof Cugowski."Bal to ja mam tutaj, kurwa!!!", pomyślała Kasia, patrząc z przerażeniem, jak do kompletu szaleństwa zaczynają jej wariować przed oczami wycieraczki, których oczywiście wcale nie włączała. Co się dzieje?! I, co ważniejsze, co teraz zrobić?!"

Najnowsze dzieło Alka Rogozińskiego udało mi się zdobyć dzięki konkursowi na fanpage Książka zamiast kwiatka. Jakież było moje zdziwienie, że to własnie mnie się udało ją zgarnąć, bo przecież ja mam pecha co do takich konkursów. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z autorem. Jednak obserwując jego oficjalną stronę na facebooku zaczynałam mieć ślinotok na samą myśl, że autor napisał coś co może mi przypaść do gustu. Alek, chłopie... Sprostałeś zadaniu w 100%!

Okładka książki jest wprost bajeczna. Widzimy krew, czerwone szpilki i oczywiście pistolet, a także kilka zdań, które zachęcają do przeczytania książki. Podpisuje się pod tymi słowami. Ryan Gosling nie będzie wam potrzebny.

Cała historia kręci się wokół śmierci. Kasia Donek chce zabić swojego męża Darka, gdyż jest święcie przekonana że ich małżeńskie pożycie już dawno się wypaliło i nie ma po co tego ognia wzniecać, postanawia pozbyć się swego ślubnego. Jednak Kasi przyświeca też inny cel - bogactwo, które może otrzymać gdy już jej luby będzie wąchać kwiaty od spodu. Jej kochana babcia, bardzo wierząca starowinka mieszkająca w Nowym Jorku postanowiła oddać swą fortunę swej wnuczce i jej kochanemu mężulkowi, jeśli tylko spłodzą na świat potomka. Babcia Klementyna popsuła w ten sposób humory wszystkim, którzy myśleli już o wakacjach na Lazurowym Wybrzeżu. W testamencie został też uwzględniony punkt, że jeśli któreś z nich umrze fortuna przypadnie tej osobie, która nadal żyje i będzie czerpać korzyści majątkowe z owej fortuny. Na domiar złego Kasia nie zdaje sobie sprawy, że na nią też czyha śmierć i to z rąk Dariusza! Czy komuś uda się zrealizować plan? Czy też całą fortunę zgarnie wielebny Adam z parafii w Nowym Jorku, którego siostry zakonne nie okazały się wcale takie święte jak na pierwszy rzut oka się wydaje. Wszystkiego dowiecie się czytając tę mieszankę wybuchową.

Autor się postarał i to bardzo. Każda z postaci jest świetnie dopracowana. Siostry zakonne, które tak naprawdę są pomiotami szatana niżeli samego Boga bardzo przypadły mi do gustu. Ich upodobania i pomysły mają u mnie miejsce numer jeden na liście najbardziej zwariowanych postaci. Również Kasia i Dariusz zasługują na wyjątkowe uznanie jeśli chodzi o pomysły by zabić siebie wzajemnie. Majstersztyk!!

Polecam, bardzo polecam! <3 Jeśli chcecie śmiać się do tego stopnia, aż wasze mięśnie brzucha będą prosić o spokój to znak, że czas byście zapoznali się z "Jak Cię zabić, kochanie?" autorstwa wspaniałego kryminalisty jakim jest Alek Rogoziński, nie zawiedziecie się. Książkę czyta się w ekspresowym tempie, aż szkoda że już jest ona za mną, ale zapewniam was, że jeszcze nie raz będę ją czytała gdy mój humor będzie osiągał minusowe poziomy.

Teraz nadszedł czas by w jakiś niecny sposób zdobyć poprzednie książki autora. Mam nadzieję, że mi się to uda ;)

P.S Alek dziękuję za autograf <3 Zabawa była przednia :D

Ocena:  5+/6

4 komentarze:

  1. Mam na swojej półeczce bibliotecznej! Ale dziś czytałam bardzo nieprzychylną recenzję i już sama nie wiem, co myśleć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno każdemu dogodzić :) Ja jestem zachwycona. Coś zupełnie innego niż standardowy kryminał ;)

      Usuń
  2. Świetna książka. Jak zawsze u Alka, wzbudza dużo uśmiechu.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już przeczytałeś recenzję to napisz teraz coś od siebie, podziel się z nami swoją opinią na temat tej książki :)

Polub nas!

Obserwatorzy

Kobieceporady.pl

Kobieceporady.pl
Współpraca

Spis blogów książkowych

Mazowieccy Blogerzy Książkowi