Recenzja [016] Sir B. Angel "Oko Kanaloa 2: Tajemnica Ducha"

Bardzo wam dziękujemy za wasze liczne odwiedziny naszego bloga. Nawet nie wiecie ile dla nas to znaczy. Jesteście wspaniali, nie zapominajcie o naszym profilu na fb do którego macie link nad menu :)
Zapraszam na recenzję :)

Autor: Sir B. Angel
Ilość stron: 125 (oczywiście A4, więc w mniejszym formacie wyjdzie zupełnie więcej)
Cena: 10 zł

"– Co tu się dzieje? – zapytał, patrząc groźnie na klęczącego.
– Preston nie jest gejem – wytłumaczyła Cassie.
–  Wiem. Od początku wiedziałem. –  Blake wyglądał, jakby ani trochę się nie zdziwił.
–  Widzę, jak patrzy na kobiety. Źrenice rozszerzają mu się z podniecenia, ilekroć Cass jest obok. Na facetów nie reaguje wcale. Jedynie na mnie, bo jestem wrogiem, który zdobył jego dziewczynę.
–  Nie jestem jego. I nigdy nie będę  –  wtrąciła się Cassie.  –  Oddychamy tym samym
powietrzem. To wystarczający stopień zażyłości."
To kolejna książka tej autorki. Recenzję pierwszej części możecie przeczytać tu: http://swiat-ksiazkowych-recenzji.blogspot.com/2014/08/recenzja-001-sir-b-angel-oko-kanaloa.html

"„Oko Kanaloa: Tajemnica Ducha”, to druga część opowieści o młodej dziewczynie, która przypadkiem wpada na ślad stowarzyszenia, które uznaje za sektę. Chcąc dogłębnie ją poznać, wchodzi w jej szeregi i dowiaduje się o istnieniu istot, które dotąd znała jedynie z bajek. Vis Maior (Siła wyższa) to tajne bractwo, które ma na celu utrzymać świat w błogiej nieświadomości o zagrożeniu ze strony istot magicznych. Jego antagonista, Neftyda (Czarny Księżyc) w tym czasie próbuje dostać się do siedliska demonów i uwolnić je." - takie oto "małe" streszczenie dostałam od Beaty za nim zdecydowała się dać mi całość. Podstępna chciała mi tylko narobić smaka i bardzo dobrze, bo książka jest bardzo dobra, ba jest lepsza od pierwszej cześci. Czemu? Otóż...

Pierwsza część kończy się balem w Wenecji po zwycięstwie Vis Maior, jednak zło nadal wisi w powietrzu. Nasza Sheyla spotyka się akurat w walentynki z Trevorem, którego to poznała przez intenet w pierwszej części. Jednak randka kończy się zbyt szybko, bo She zaczynają doskwierać bóle głowy i słyszy w głowie tajemniczy głos. Dziewczyna zwariowała to pewne, na bank to wszystko przez ziółka i Hunt'a, którego ego jest większe od jego tyłka. Jednakże kłopoty zaczynają sie dopiero później, gdy dowiaduje się że owy głos to Priap (demon płodności) i nasza dziewoja zaczyna coraz częściej myśleć o zbliżeniach. Nasi bohaterowie znowu podróżują po świecie, lądują np. w Wielkim Kanionie bądź w Egipcie. Najchętniej opowiedziałabym wam całą fabułę, ale wtedy stracilibyście frajdę podczas czytania owej książki.

Bardzo wam ją polecam, nie dlatego że znam autorkę tylko dlatego, iż to jest unikat. Nie spotkałam jeszcze książki o takiej tematyce. I jesli ktoś śmie powiedzieć, że książka nawiązuje do DA to zatłukę. Tam nie ma nic związanego z DA. 

Jeśli chcecie nabyć książkę - żaden problem można to zrobić wpłacając dobrowolną darowiznę, więc zapraszam na http://beatapisze.pl/oko-kanaloa/ tam znajdziecie dokładniejsze informacje :)

Ocena: 6/6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli już przeczytałeś recenzję to napisz teraz coś od siebie, podziel się z nami swoją opinią na temat tej książki :)

Polub nas!

Obserwatorzy

Kobieceporady.pl

Kobieceporady.pl
Współpraca

Spis blogów książkowych

Mazowieccy Blogerzy Książkowi